...więcej Ekologia Nauka Szkolenia Biznes Zielony Dziennik Platinum GroupEmigracja chińska w Federacji Rosyjskiej
Pierwszy etap emigracji chińskiej na Syberię rozpoczął się w drugiej połowie XIX w. W wyniku porozumienia rosyjsko-chińskiego o zasadach handlu w Rosji zaczęli się pojawiać chińscy kupcy. Część z nich wkrótce osiadła na stałe, głównie w rejonie Zabajkala.
Na początku XX w. chińska emigracja w Syberii uległa znacznym zmianom strukturalnym. Wraz z rozpoczęciem prac nad budową Kolei Zabajkalskiej pojawili się tutaj pierwsi chińscy robotnicy. Znaczna ich część po zakończeniu budowy osiadła w Rosji na stałe, podejmując pracę głównie w przedsiębiorstwach zajmujących się eksploatacją złota.
Etapy emigracji
Wraz z wybuchem rewolucji 1917 r., która zniszczyła istniejący system gospodarczo-finansowy Rosji, Chińczycy masowo zaczęli powracać do Państwa Środka. W Irkucku po wprowadzeniu władzy sowieckiej pozostało tylko ok. 2 tys. Chińczyków. Pod koniec lat 20. XX w., w związku z konfliktem w sprawie Kolei Wschodniochińskiej i likwidacją Nowej Polityki Gospodarczej (NEP) w Rosji oraz wprowadzeniem twardego kursu reżimu komunistycznego, rozpoczęła się stopniowa redukcja liczby emigrantów chińskich w ZSRR. Proces ten dotknął również i Syberię, lecz w mniejszym stopniu niż pozostałą część państwa. Było to związane z tym, że większość Chińczyków przebywających na Syberii osłabiła swoje więzi z Chinami oraz nie miała środków na powrót do macierzy.
Dalsze zmniejszenie liczebności chińskiej diaspory w ZSRR nastąpiło w latach 30. XX w. W spisie z 1939 r. w ZSRR zarejestrowano zaledwie 32 tys. Chińczyków. Spowodowane to było ich przymusowymi wysiedleniami − ucierpieli oni w wyniku represji stalinowskich w znacznie większym stopniu niż inne grupy narodowe.
Nowa fala emigracji chińskiej pojawiła się w Rosji pod koniec lat 80. XX w. W 1990 r. w ZSRR, w wyniku porozumień międzypaństwowych, pracowało już 15 tys. Chińczyków. Jednak szczyt migracji nastąpił w 1993 r., kiedy to wg oficjalnych danych Rosję odwiedziło 751 tys. obywateli ChRL, w tym 410 tys. w celach służbowych.
Spowodowane to zostało podpisaniem w 1992 r. porozumienia z Chinami o bezwizowym ruchu osobowym. Wraz z postępującymi reformami rynkowymi w Rosji oraz Chinach nastąpił napływ do FR drobnych chińskich przedsiębiorców zajmujących się handlem. O ile w 1979 r. na dalekim wschodzie Rosji przebywało na stałe tylko 1742 Chińczyków, to już w 1992 r. ich liczba wzrosła do 100 tys. Przy czym, są to oficjalne dane rosyjskiego Komitetu ds. Statystyki, podczas gdy rzeczywiste nie są znane (niektóre źródła oceniają, że do Rosji nielegalnie mogło przeniknąć w tym okresie nawet do 2 mln Chińczyków). Wprowadzenie ruchu bezwizowego, jak się obecnie ocenia, było nieprzemyślaną akcją o charakterze propagandowym. Nie zostało poprzedzone odpowiednimi działaniami organizacyjnymi. Lokalna administracja nie była przygotowana na tak duży napływ obcokrajowców, nawet w aspekcie prowadzenia ich dokładnej ewidencji. Nie prowadzono rejestracji przybywających Chińczyków ani też nie prowadzono rejestrów ich działalności gospodarczej. W związku z coraz bardziej niepokojącym niekontrolowanym napływem emigrantów chińskich pod koniec 1993 r. wprowadzono ponownie reżim wizowy. W styczniu 1994 r. zawarto porozumienie pozostawiające ruch bezwizowy jedynie dla właścicieli paszportów służbowych oraz ewidencjonowanych grup turystycznych. W tym samym czasie w Federacji Rosyjskiej uchwalono ustawy wprowadzające kontrolę migracyjną wraz z systemem zezwoleń na pracę dla cudzoziemców.
Praca, towary, bezprawie
Obecność Chińczyków była pozytywnie postrzegana przez lokalne społeczeństwa, szczególnie w aspekcie źródła tanich towarów codziennego użytku oraz żywności przy kryzysowym zaopatrzeniu
rynku rosyjskiego. W sferze usług (hotele, transport itp.) duży napływ obcokrajowców powodował tworzenie dodatkowych miejsc pracy. Wielu przybyszy z Państwa Środka podejmowało, często nielegalnie, pracę na niskopłatnych i nieprestiżowych stanowiskach.
W stosunku do Chińczyków prowadzących działalność gospodarczą rosyjska opinia publiczna, wspierana przez środki masowego przekazu, zarzucała nagminne łamanie obowiązującego w Rosji prawa. Zarzucano im popełnianie przestępstw gospodarczych, w tym unikanie płacenia podatków, łamanie przepisów dewizowych, korumpowanie urzędników, przemyt, fałszowanie dokumentów (w tym zaniżanie cen importowanych towarów, niską ich jakość, łamanie przepisów paszportowo-wizowych, prowadzenie zorganizowanej działalności przestępczej). Należy jednak pamiętać, że chińscy przedsiębiorcy działali w określonym środowisku gospodarczym, w którym panowały określone reguły gry. W analogiczny sposób działały firmy rosyjskie.
Jednocześnie następował proces eksportu taniej, chińskiej siły roboczej. Zgodnie z ocenami ekspertów, na jednego legalnie zatrudnionego w Rosji pracownika przypadało ponad 10 nielegalnych. Często do zalegalizowania swojego pobytu przybyli z Chin używali sfałszowanych dokumentów, tworzyli fikcyjne firmy zajmujące się procederem wysyłania do Rosji chińskiej siły roboczej.
Przyczyny ekspansji
Oceniając tendencje i perspektywy procesów migracyjnych na Dalekim Wschodzie prezydent Władimir Putin podczas wizyty w Błagowieszczeńsku oświadczył: − Jeżeli w najbliższym czasie nie podejmiemy realnych wysiłków ukierunkowanych na rozwój Dalekiego Wschodu, to rosyjska ludność za kilka dziesięcioleci będzie w większości mówiła po japońsku, chińsku i koreańsku. Rzeczywiście istnieje kilka podstawowych przyczyn obaw związanych z możliwą ekspansją Chińczyków na daleki wschód Rosji:
- Podstawowym z czynników jest zbyt duża liczba chińskiej ludności przy braku zasobów naturalnych w porównaniu z rozległym i słabo zaludnionym dalekim wschodem Rosji − zjawisko to otrzymało w Rosji nazwę „ciśnienia demograficznego”. Będzie ono nasilać się wraz z nieustającym wzrostem liczebności populacji Chin oraz postępującym wyludnieniem wschodnich terenów Rosji oraz całej FR. Przemieszczenie nawet niewielkiej części ludności północno-wschodnich prowincji Chin na rosyjski wschód i Syberię spowoduje zachwianie demograficznej równowagi tych terenów, a realne zwierzchnictwo Rosji może okazać się problematyczne. Nie bez przyczyny niegdyś władze carskiej Rosji przyjęły politykę stopniowego wysiedlania Chińczyków, gdy ich liczebność osiągnęła 10-15 proc. ludności rosyjskiej
- Wzrastająca siła gospodarcza i militarna Chin w porównaniu z zastojem gospodarczym dalekiego wschodu Rosji oraz osłabieniem więzi z częścią europejską FR determinuje przewagę Chin w tym regionie.
- Wzrastające zapotrzebowanie Chin na surowce w sposób naturalny ukierunkowuje ich zainteresowanie Syberią oraz dalekim wschodem Rosji. Z czasem może ono przekształcić się w niekontrolowaną przez Rosję ekspansję. Brak siły roboczej na tych terenach i związana z tym konieczność jej importu z Chin, co również może się wymknąć spod kontroli władz rosyjskich. − Rosja potrzebuje nie dziesiątków lub setek tysięcy, lecz milionów chińskich pracowników w interesie rozwoju całej gospodarki. Rząd rosyjski powinien rozważyć sprawę przyjęcia polityki wspierającej import chińskiej siły roboczej do Rosji („Pierspiektiwy regionalnogo sotrudniczestwa Rossii i Kitaja w XXI wiekie”, Informacja Ekspresowa Instytutu Dalekiego Wschodu RAN, nr 6, Moskwa 2001). Zgodnie z prognozami w najbliższych dziesięcioleciach zapotrzebowanie na siłę roboczą na dalekim wschodzie FR będzie rosło. Ocenia się, że w ciągu 20-30 lat liczba chińskich pracowników może wzrosnąć do 5 mln. W materiałach publikowanych przez Instytut Dalekiego Wschodu Rosyjskiej Akademii Nauk przedstawia się problem następująco: Ludność Rosji w ciągu ostatnich 10 lat zmniejszyła się o ponad 6 mln, tylko na samej Syberii jest deficyt siły roboczej oceniany na 5 mln osób. W tej sytuacji wyjściem może być wykorzystanie wykwalifikowanej, taniej i masowej chińskiej siły roboczej w celu zagospodarowania szerokich rejonów wschodniej części Rosji. Jeśliby Chińczycy eksportowali milion osób rocznie, stanowi to mniej niż 1 proc. populacji Rosji, lecz zapewniłoby 10 proc. zapotrzebowania na siłę roboczą.
Wielu rosyjskich ekspertów jest zdania, że demograficzna ekspansja chińska jest jedynie kwestią czasu, inni uważają, że już się rozpoczęła. Należy pamiętać, że chińska emigracja może być korzystna dla rosyjskiej gospodarki, lecz z drugiej jednak strony może zaszkodzić strategicznemu bezpieczeństwu Rosji. Od wypracowania przez władze rosyjskie odpowiedniej strategii wykorzystania chińskiej siły roboczej oraz kontroli nad potokami migracyjnymi będzie zależeć przyszłość bezpieczeństwa Rosji w regionie Syberii i Dalekiego Wschodu. Zależeć od tego będzie również ich napływ przez Rosję do Europy Zachodniej przez Polskę jako państwo tranzytowe. Obecnie chińska nielegalna emigracja w Polsce nie jest znaczącym problemem.
EDWARD DANKIEWICZ
żródło: Eurogospodarka 6/2010










Dodaj nową odpowiedź