Jeśli masz problem związany z kredytem, to napisz do nas. Postaramy się pomóc.

Najświeższa ankieta

Czy jesteś zadłużony?:

Bez zwycięzcy

Eurogospodarka

Na Ukrainie odbyły się wybory lokalne. Wybrano prezydentów i burmistrzów miast, wójtów gmin oraz radnych. Wyniki wyborów pokryły się z prognozami: władza wykorzystuje resztki wpływów i luki prawne w celu zajęcia jak największej liczby wyższych stanowisk.

Większość respondentów badań socjologicznych odpowiadała, że nie wierzy w uczciwy przebieg wyborów! Wyborcy nie byli przekonani co do poprawy standardu życia. Ale jest pewna ciekawostka – na ukraińskich kartach do głosowania jest dodatkowa kratka: „nie popieram żadnego z kandydatów”. Daje ona możliwość oddania głosu i niewskazania żadnego z kandydatów. Odsetek ludzi, którzy skorzystali z tej możliwości, wzrósł w porównaniu z wyborami prezydenckimi niemal dwukrotnie – z 4,36 proc. do 7 proc.!

Partia Julii Tymoszenko – Batkiwszczyna – straciła swoją pozycję na terytorium, gdzie wcześniej cieszyła się największym zaufaniem. Wzrosło poparcie dla partii Swoboda i jej lidera Ołeha Tiachnyboka. Zaufanie społeczne znacząco stracił wicepremier ds. gospodarki Sergiej Tihipko, lider partii Silna Ukraina. Jego ugrupowanie liczyło na uzyskanie w wyborach co najmniej 14 proc. głosów, a wyszło tylko ok. 4 proc.

NATALIA PANCHENKO

Cały artykuł w numerze 1/2011 Eurogospodarki

UWAGA! Dla zalogowanych, stałych użytkowników naszego serwisu, pełna wersja artykułu dostępna jest w strefie płatnej poniżej.

Dodaj nową odpowiedź

Zawartość pola nie będzie udostępniana publicznie.

Więcej informacji na temat formatowania

Mogą zainteresować Cię także...

  • Prezydent Ukrainy Wiktor Janukowycz uznał reformę rolną za jedno z kluczowych zadań ukraińskiej władzy. Chodzi o uchylenie obowiązującego moratorium na sprzedaż ziemi uprawnej. Ale uchylić je może tylko Rada Najwyższa.

  • Czego potrzebuje każdy współczesny człowiek? Właściwego i efektywnego odpoczynku, np. na Ukrainie. Ekoturystyka może „ożywić” wieś.

  • Rok 2010 był dla Ukrainy rokiem wyborów, politycznej i gospodarczej niestabilności, braku pieniędzy i rewolucji podatkowej. Na przyszły rok rządzący obiecują zmiany pozytywne – reformy gospodarcze. Ale ludzie już nie wierzą w dobre zamiary i są gotowi protestować z najmniejszego powodu.