...więcej Ekologia Nauka Szkolenia Biznes Zielony Dziennik Platinum Group"Puchnie" suwalski budżet samorządowy
„Tu na razie jest ściernisko, ale będzie San Francisco” - śpiewali bracia Golcowie. W 70-tysięcznym przygranicznym grodzie San Francisco pewnie nie będzie, ale mimo kryzysu Suwałki rozwijają się. Mają powstać nowoczesne zakłady przemysłowe i usługowe zajmujące się innowacyjnymi technologiami.
Przedsięwzięcie realizuje Park Naukowo-Technologiczny Polska–Wschód, który dysponuje już uzbrojonymi za unijne pieniądze terenami inwestycyjnymi, a od lutego trwa budowa własnych pomieszczeń Parku.
Zainteresowanie Suwałkami
Są też duże unijne pieniądze. Około 67 mln zł zapisano w Programie Operacyjnym Rozwój Polski Wschodniej, co stanowi aż 90 proc. kosztów inwestycji. Podpisano także pierwsze umowy na sprzedaż gruntów pod inwestycje własne przedsiębiorców na terenach Parku. Trwają interesujące pertraktacje ze spółkami krajowymi, a nawet z obwodem kaliningradzkim, Białorusią i Ukrainą. Suwałki interesują nie tylko z powodu zaplecza naukowo-laboratoryjnego, ale i położenia geograficznego.
Miasto leży niemal na zbiegu czterech granic. Dużą zaletą jest możliwość lądowania śmigłowców na nowych terenach inwestycyjnych. Dzięki temu wzrasta zainteresowanie potencjalnych inwestorów. Aż 83 proc. firm jest zainteresowanych w najbliższych dwóch latach rozpoczęciem inwestycji w regionie Polski wschodniej, z czego 5 proc. to firmy z sektora usług nowoczesnych.
– Park staje się atrakcyjny dla przyszłych inwestorów – tłumaczy Józef Gajewski, prezydent Suwałk – z kilku powodów. Stawia do dyspozycji uzbrojone we wszystkie media, w tym łącza internetowe, tereny inwestycyjne, za które zdobył zresztą prestiżową ogólnopolską nagrodę ,,Grunt na Medal”. Przygotowanie terenów pod inwestycje było zaś możliwe dzięki pozyskaniu kilkunastu milionów zł z funduszy unijnych. Kolejnym powodem zainteresowania jest bliskość rynków wschodnich. Park to nasza nowa suwalska „ziemia obiecana”, liczymy, że da on duży asumpt do rozwoju gospodarczego całej Suwalszczyzny. Będzie motorem przemian społeczno-ekonomicznych. A gdy wyposażymy go w „duszę”, czyli nowatorską myśl opartą na wiedzy, którą podbudujemy nasze rodzime małe i średnie firmy, to będziemy tu produkować na europejskim poziomie, dając jednoczenie pracę młodym ludziom – przekonuje prezydent.
Europejskie warunki
W pierwszej kolejności powstanie inkubator technologiczny, w którym znajdzie miejsce około 50 firm zajmujących się nowoczesnymi technologiami (usługi, produkcja, doradztwo, promocja), będą cztery laboratoria naukowo-badawcze, hala procesów logistyczno-technologicznych, powstanie Międzynarodowe Wschodnie Centrum Innowacji. To tu następować będzie swoista burza mózgów polskich i zagranicznych naukowców, transfer myśli technologicznej z Zachodu na Wschód. Tu też znajdą możliwości do działania suwalscy studenci oraz kadra naukowa, bo jedno z laboratoriów ma służyć kreatywności akademickiej. Wszystko to na kilkunastu tysiącach m2 pomieszczeń.
– Jeżeli – tłumaczy obrazowo prezes Parku Wiktor Raczkowski – jakaś firma buduje w Suwałkach nowoczesne lokale mieszkalne, to my będziemy mogli przetestować na miejscu np. nowe technologie grzewcze stosowane na Zachodzie, bo współpracujemy już z zachodnimi partnerami. Naszym celem – podkreśla prezes – jest zbudowanie silnego ośrodka wspierania przedsiębiorców, w tym drobnych, lokalnych, którzy będą mogli np. skorzystać z naszej hali procesów technologicznych czy laboratoriów. Będziemy też prowadzić stale badania potrzeb innowacyjnych mśp oraz wiązać te potrzeby z możliwościami naukowymi wspólników Parku. Kolejny duży cel to utworzenie wirtualnego Międzynarodowego Inkubatora Przedsiębiorczości Wschód–Zachód w zakresie wspierania przedsiębiorczości, transferu nowych technologii i informatyzacji. Prowadzimy też rozmowy z Polską Grupą Energetyczną, z którą chcemy stworzyć laboratorium poszanowania energii. Dyrektywa europejska zmusza wszystkie firmy energetyczne w Polsce do tego, by oszczędzać energię i zmniejszyć emisję CO2 . Chcemy wpisać się w te nowe procesy – wyjaśnia prezes.
Z kolei młodzi przedsiębiorcy, skupieni w inkubatorze technologicznym, otrzymają od Parku pomoc logistyczną, księgową, obniżki czynszu za wynajem lokali, dostęp do nowinek technologicznych oraz możliwość współpracy nie tylko z miejscowym, ale i zagranicznym biznesem. W ten sposób zostanie zahamowany odpływ młodych, wykształconych ludzi z Suwalszczyzny. Ocenia się, iż tylko w tej części parku pracę znajdzie kilkaset osób. Europejskie warunki do prowadzenia rozmów biznesowych otrzymają i przedsiębiorcy. Będą mieć do dyspozycji nie tylko wygodne łóżko do spania, ale i SPA, baseny i inne formy relaksu. Prywatny biznes już nabył od Parku tereny pod budowę bazy hotelowej.
Pracę i zarobek dostaną miejscowi, co z kolei wpłynie i na stan zatrudnienia, i na stan budżetów domowych i samorządowych, bo lokalni przedsiębiorcy odprowadzają podatek do lokalnej kasy samorządowej. Wykonawca z kolei zapewnia, że budynki parku wzniesie do końca grudnia 2011 r., a wyposaży je do 31 lipca 2012 r.
Młodzieżowe „wędki”
Park, w oczekiwaniu na finał inwestycji, wynajmuje na razie piętro od Państwowej Wyższej Szkoły Zawodowej w Suwałkach. – Czynimy wiele – tłumaczy prezydent Suwałk – by pokazać młodym ludziom, że i na Suwalszczyźnie jest dla nich szansa pracy i rozwoju. Przy Parku działa 21 mikroprzedsiębiorstw założonych przez młodych ludzi, którzy przez niecałe dwa lata tak się rozwinęli, że dają pracę dla setek kolejnych osób.
Cyfrowo-turystyczne klastery
Park przystąpił już do realizacji kolejnych unijnych programów. Tym razem są to klastery edukacji cyfrowej i turystyczny. – Bez nowoczesnych technologii, wiedzy, dostępu do informacji nie jest możliwy w obecnych czasach postęp ani tym bardziej szybsze dogonienie bardziej rozwiniętych regionów. Udało nam się pozyskać już 5 mln zł z programów unijnych na projekt Północno-Wschodni Klaster Edukacji Cyfrowej – mówi o nowym projekcie prezes PNTPW Wiktor Raczkowski. – Projekt potrwa sześć lat. Jego misją jest wspieranie rozwoju gospodarczego i społecznego województw Polski północno-wschodniej, więc nie tylko Suwalszczyzny. Tworzyć tu także będziemy sieć współpracy przedsiębiorców, instytucji i organizacji świadczących w regionie usługi edukacyjne i doradcze w zakresie tworzenia, rozwoju, wdrażania i wykorzystania rozwiązań stosowanych w szeroko rozumianych technologiach informacyjno-komunikacyjnych. Mamy również koncepcję udostępnienia usług teleinformatycznych. Kanał światłowodowy Pioneer chcemy rozprzestrzeniać i sprzedawać taniej.
Z kolei w rozwoju turystyki mają pomóc m.in. doświadczenia z niemieckiej Brandenburgii oraz powołany przy PNT Północno-Wschodni Innowacyjny Klaster Turystyczny „Kryształ Europy”. – Projekt adresowany jest do osób zajmujących się szeroko rozumianą obsługą ruchu turystycznego. To właśnie turystyka
jest jedną z kluczowych dziedzin gospodarki tej części Polski. Działa tu kilkaset firm oraz osób prywatnych prowadzących działalność na swoją rękę. Nie od dziś wiadomo, że działając razem, np. w samorządzie gospodarczym branży turystycznej, można zrobić więcej i zarobić też więcej, np. zorganizować spływy rzeką Marychą na Sejneńszczyźnie do Niemna na Litwie – tłumaczy Anna Naszkiewicz, koordynator projektu.
„Suwałka” po bułgarsku oznacza prom kosmiczny. W pobliskim Tajnie zalega pod ziemią kilkanaście rzadkich metali niezbędnych do produkcji nowoczesnych silników elektrycznych, supermagnesów, luminoforów, półprzewodników specjalnych, nadprzewodników odnawialnych i czystych źródeł energii. Głównym surowcem są tam związki niobu, zastępujące obecnie w nowoczesnej technologii wanad. Niektórzy eksperci są zdania, że te złoża mogą stanowić nawet 80 proc. zasobów Unii. Na razie nikt się nie schyla po te surowce, bo wokół piękna natura.
JAN WYGANOWSKI
Parki naukowo-technologiczne mają zastąpić w przyszłości specjalne strefy ekonomiczne. Suwalska strefa została powołana do życia na 20 lat w 1996 r. Większość udziałów ma w niej Skarb Państwa. Inicjatorem i głównym udziałowcem parku technologicznego jest samorząd miejski.
źródło: Eurogospodarka 6/2010










Dodaj nową odpowiedź