Jeśli masz problem związany z kredytem, to napisz do nas. Postaramy się pomóc.

Najświeższa ankieta

Czy jesteś zadłużony?:

Wirtualny sąd

Eurogospodarka

Od 4 stycznia zaczął funkcjonowaćtzw. e-sąd, którego zadaniem jest przede wszystkim przyspieszenie postępowania sądowego. Czy uda się osiągnąć zamierzony cel?

Z dniem 1 stycznia 2010 r. do Kodeksu postępowania cywilnego wprowadzono nowy dział VIII obejmujący elektroniczne postępowanie upominawcze (art. 50528-37 kpc). Jest ono kolejnym tzw. postępowaniem odrębnym (obok m.in. postępowania w sprawach gospodarczych czy nakazowego), co oznacza, że dotyczące go przepisy będą miały pierwszeństwo przed przepisami normującymi „zwykły” proces cywilny.

Najnowsza droga sądowa

Obecnie powództwo będzie można wnosić drogą elektroniczną, zaś nakazy zapłaty będzie mógł wydawać referendarz sądowy. Jest to postępowanie bardzo podobne do zwykłego upominawczego, ale – przynajmniej w teorii – znacznie szybsze (dzięki temu, że będzie się toczyło w postaci elektronicznej).

Jeśli występujemy z powództwem w tym trybie, to powinniśmy wskazać dowody na poparcie swoich twierdzeń, nie musimy ich jednak dołączać do pozwu. Ponadto w przypadku braku podstaw do wydania nakazu zapłaty, sprawa zostanie przekazana do sądu według właściwości ogólnej i będzie się toczyć normalne postępowanie cywilne, w trybie właściwym dla danej sprawy.

Co zawiera pozew?

Pozew powinien zawierać, poza normalnymi elementami, także:
1) numer PESEL powoda będącego osobą fizyczną, jeżeli powód jest obowiązany do jego posiadania
2) numer NIP powoda innego niż osoba fizyczna, jeżeli powód jest obowiązany do jego posiadania, oraz numer w Krajowym Rejestrze Sądowym, a w przypadku jego braku – numer w innym właściwym rejestrze lub ewidencji.

W przypadku gdy:
a) doręczenie nakazu zapłaty nie może nastąpić, ponieważ miejsce pobytu pozwanego nie jest znane lub nie można mu doręczyć nakazu w kraju (np. stale przebywa za granicą) b) po wydaniu nakazu zapłaty okaże się, że pozwany w chwili wniesienia pozwu nie miał zdolności sądowej, zdolności procesowej albo organu powołanego do jego reprezentowania, a braki te nie zostały usunięte w wyznaczonym terminie zgodnie z przepisami kpc, sąd z urzędu uchyli nakaz zapłaty i przekaże sprawę do sądu według właściwości ogólnej, chyba że powód w wyznaczonym terminie usunie przeszkodę w doręczeniu nakazu zapłaty.

Ciemne strony postępowania

Pozwany ma prawo do obrony przed nakazem zapłaty. Nie jest wymagane uzasadnienie i przedstawienie dowodów, jednak w sprzeciwie pozwany powinien przedstawić zarzuty które pod rygorem ich utraty należy zgłosić przed wdaniem się w spór co do istoty sprawy, np. zapis na sąd polubowny. W razie prawidłowego wniesienia sprzeciwu nakaz zapłaty traci moc w całości, a sąd przekaże sprawę do sądu według właściwości ogólnej.

Tu właśnie tkwi słabość postępowania elektronicznego. Może się okazać, że pozwany z niego „wyjdzie” – wystarczy złożyć sprzeciw. I zaczyna się syzyfowa praca: nagle okazuje się, że postępowanie wyraźnie zwalnia, akta trzeba przesłać z Lublina (gdzie funkcjonuje jedyny taki e-sąd) do sądu właściwości ogólnej. Dodatkowo nie możemy skorzystać z możliwości wpłynięcia na wybór korzystnego dla siebie sądu.

Przykład

Spółka X z Warszawy dostarczyła spółce Y z Bydgoszczy towar, za który spółka Y nie zapłaciła. Spółka X złożyła pozew w elektronicznym postępowaniu upominawczym. Referendarz wydał nakaz zapłaty, od którego spółka Y nie złożyła sprzeciwu, nakaz się uprawomocnił i można było wszcząć egzekucję. W stosunku do zwykłego postępowania upominawczego byłoby mniej dokumentów do złożenia i szybciej pozew trafiłby do sądu. Co by jednak było, gdyby spółka Y złożyła sprzeciw? Wtedy sąd z Lublina musiałby przesłać akta do Bydgoszczy i tam potoczyłby się proces, na który trzeba dojeżdżać z Warszawy. Tymczasem gdyby pozew został wniesiony w normalnym postępowaniu upominawczym, to spółka X mogłaby, korzystając z tzw. właściwości przemiennej, złożyć pozew w sądzie w Warszawie (ponieważ zobowiązanie do zapłaty wynika z umowy, a dług ma charakter oddawczy) i tutaj toczyłby się proces.

Jak widać, pozew w elektronicznym postępowaniu upominawczym warto jest złożyć tylko wtedy, gdy mamy pewność lub przynajmniej duże prawdopodobieństwo, że pozwany nie złoży sprzeciwu. Po przekazaniu sprawy opisanego powyżej przypadku sąd wzywa powoda do usunięcia braków formalnych pozwu oraz uzupełnienia go w sposób odpowiedni dla postępowania, w którym sprawa będzie rozpoznana – w terminie dwutygodniowym od daty doręczenia wezwania. Będzie to stanowiło kolejne opóźnienie. W przypadku nieusunięcia braków formalnych pozwu, sąd umorzy postępowanie.

MICHAŁ KURYŁEK
radca prawny


Z elektronicznego postępowania upominawczego będą mogły skorzystać tylko te osoby, które będą miały założone specjalne konto. Użytkownik będzie miał obowiązek wskazania nazwy i hasła oraz podania imienia, nazwiska, numerów PESEL i dowodu osobistego, a także miejsca urodzenia oraz adresu poczty elektronicznej. Dla osób posługujących się bezpiecznym podpisem elektronicznym weryfikowanym za pomocą ważnego kwalifikowanego certyfikatu, założenie konta nastąpi po złożeniu podpisu w systemie teleinformatycznym.

źródło: Eurogospodarka 3/2010


Dodaj nową odpowiedź

Zawartość pola nie będzie udostępniana publicznie.

Więcej informacji na temat formatowania

Mogą zainteresować Cię także...

  • Tocząc jakikolwiek spór sądowy, dłużnik, zwłaszcza w roli przedsiębiorcy, musi pamiętać, że każde uchybienie może spowodować przegranie procesu. Wystarczy spóźnić się ze złożeniem zarzutów lub sprzeciwu od nakazu zapłaty, by nakaz się uprawomocnił.

  • Mamy nowe przepisy Kodeksu postępowania cywilnego! Łatwiej uzyskamy pomoc prawną z urzędu oraz możliwość wyboru prawnika, który ma nas reprezentować. Obecne zasady są bardziej korzystne – można teraz dostać prawnika „z urzędu”. Także jeżeli stać nas na pokrycie kosztów procesu (np. wniesienie opłaty sądowej).

  • Jeśli jesteś dłużnikiem i nie spłacasz na czas swojego długu, to musisz liczyć się z tym, że komornik postara się o wszczęcie przeciwko Tobie postępowania egzekucyjnego. Nawet na tym etapie nie jesteś jednak całkowicie bezradny – możesz skutecznie walczyć, jeśli tylko Twoje prawa w tym postępowaniu zostaną naruszone.