Jeśli masz problem związany z kredytem, to napisz do nas. Postaramy się pomóc.

Najświeższa ankieta

Czy jesteś zadłużony?:

Ważne orzeczenia Sądu Najwyższego

Eurogospodarka

Przedstawiamy omówienia orzeczeń Sądu Najwyższego z zakresu spraw, które z całą pewnością zainteresują przedsiębiorców. Warto więc zapoznać się z nimi.

SĄD NAJWYŻSZY O SKUTKACH DORĘCZENIA POZWU

Teza

Przepis art. 192 pkt 3 Kodeksu postępowania cywilnego (k.p.c.) ma zastosowanie w wypadku zbycia nieruchomości przez dłużnika w toku sprawy o zobowiązanie go do złożenia oświadczenia woli o zawarciu przyrzeczonej umowy sprzedaży tej nieruchomości. Z uchwały Sądu Najwyższego wynika, że właściciel, który zawarł przedwstępną umowę sprzedaży nieruchomości, a następnie zbył ją osobie trzeciej w trakcie procesu o zobowiązanie do złożenia oświadczenia woli o sprzedaży tej nieruchomości, pozostaje stroną w sprawie.


Wniosek taki wypływa z art. 192 pkt 3 k.p.c., który stanowi, że z chwilą doręczenia pozwu zbycie w toku sprawy rzeczy lub prawa, objętych sporem, nie ma wpływu na dalszy bieg sprawy, a nabywca może wejść na miejsce zbywcy jedynie za zezwoleniem strony przeciwnej. Sąd przedstawiający Sądowi Najwyższemu zagadnienie prawne miał wątpliwość, czy przepis ten ma zastosowanie, jeżeli dłużnik zobowiązany na podstawie umowy przedwstępnej do sprzedaży oznaczonej nieruchomości zachowuje legitymację bierną w procesie o zobowiązanie do złożenia oświadczenia woli o sprzedaży tej nieruchomości, jeżeli w toku procesu zbył ją na rzecz osoby trzeciej.

Powódka zawarła w formie aktu notarialnego przedwstępną umowę sprzedaży lokalu. Gdy przyszły zbywca zmarł, po jego śmierci pozwana, będąca jego spadkobierczynią, odmówiła wykonania umowy przedwstępnej i zwróciła powódce uiszczoną przy podpisaniu umowy zaliczkę. W toku procesu o nakazanie złożenia oświadczenia woli lokal kilkakrotnie zmieniał właścicieli. Ostatni nabywcy zostali wpisani do księgi wieczystej prowadzonej dla tej nieruchomości lokalowej jako właściciele. Nie wstąpili do procesu w miejsce pozwanej. Roszczenie powódki o zawarcie przyrzeczonej umowy sprzedaży zostało prawomocnie wykreślone z księgi wieczystej w toku postępowania apelacyjnego. Sąd pierwszej instancji uznał zgłoszone roszczenie za znajdujące podstawę w art. 390 § 2 Kodeksu cywilnego (k.c.). Art. 390 § 2 k.c.: Gdy umowa przedwstępna czyni zadość wymaganiom, od których zależy ważność umowy przyrzeczonej, w szczególności wymaganiom co do formy, strona uprawniona może dochodzić zawarcia umowy przyrzeczonej. Sąd drugiej instancji zwrócił uwagę na to, że zapadły wyrok pozbawia powódkę możliwości uzyskania zaspokojenia dochodzonego roszczenia, bowiem strona pozwana, która zbyła rzecz w toku procesu, nie może skutecznie złożyć oświadczenia woli o przeniesieniu tej rzeczy na powódkę, gdyż nie jest już jej właścicielem. Sąd Najwyższy nie zgodził się z sądem pytającym i uznał, że strona pozwana nie traci legitymacji materialnej jako zobowiązana na podstawie umowy przedwstępnej wskutek zbycia rzeczy oznaczonej w tej umowie. Oznacza to, że powództwo o zobowiązanie do złożenia oświadczenia woli o sprzedaży takiej rzeczy musi zostać uwzględnione.

Skutki zastosowania art. 192 ust. 3 k.p.c. w sprawie o zobowiązanie do zawarcia przyrzeczonej umowy sprzedaży:
• rozpatrzenie sporu z pominięciem faktu zbycia nieruchomości w toku procesu
• wydane orzeczenie będzie miało moc wiążącą nie tylko w stosunkach pomiędzy stronami, ale obejmie także nabywców nieruchomości
• na nabywcę rzeczy nie przechodzi obowiązek zawarcia umowy przyrzeczonej, lecz wynikający z zawarcia tej umowy obowiązek zadośćuczynienia jej skutkowi rzeczowemu; przejście tego obowiązku na nabywcę uzależnione będzie jednak od tego, czy prawa do przedmiotu umowy przyrzeczonej nabył w warunkach zapewniających mu ochronę; za kryterium odniesienia określające zakres tej ochrony służyć powinien stosowany odpowiednio art. 59 k.c.
• wyrok stwierdzający zawarcie umowy nie stanowi tytułu uprawniającego do windykacji nieruchomości; jego treść nie jest także wystarczającą podstawą dokonania wpisu własności w księdze wieczystej, w której figuruje inna osoba niż strona zobowiązana w orzeczeniu
• drogą realizacji takiego wyroku w stosunku do nabywców nie będzie postępowanie przewidziane w art. 788 § 1 k.p.c.; wierzyciel może natomiast skorzystać z drogi procesu o ustalenie, że zobowiązanym wobec niego w zakresie obowiązku rzeczowego wynikającego z umowy przyrzeczonej ujętej w wyroku jest nabywca rzeczy, lub wytoczyć powództwo o wydanie nieruchomości; w tych postępowaniach nabywca będzie mógł podjąć obronę, przecząc przejściu na niego obowiązku przeniesienia własności.

W przedstawionej sprawie w księdze wieczystej nieruchomości w chwili jej zbywania w toku sporu widniał wpis roszczenia powódki i objęty rękojmią wiary publicznej tej księgi. Nabywcy wiedzieli zatem o roszczeniu powódki w chwili zawierania kolejnych umów przenoszących własność nieruchomości w toku sporu.

Uchwała Sądu Najwyższego z dnia 17 czerwca 2010 r., sygn. akt III CZP 38/10.

SĄD NAJWYŻSZY O ZAŁOŻENIU KSIĘGI WIECZYSTEJ

Teza

Jeżeli ujawnienie zmiany stanu prawnego nieruchomości polega na odłączeniu działki bez zmiany kształtu i obszaru pozostałych działek tworzących nieruchomość, jej właściciel, składając wniosek o założenie księgi wieczystej dla nowo powstałej nieruchomości, zobowiązany jest do przedstawienia tylko dokumentów stanowiących podstawę oznaczenia nieruchomości co do części odłączonej.


Zdzisław G. wystąpił do sądu wieczystoksięgowego z wnioskiem o odłączenie z księgi wieczystej oznaczonej działki ewidencyjnej i o założenie dla nieruchomości stanowiącej jego własność księgi wieczystej. Wnioskodawca jest właścicielem tej działki gruntu. Prawo własności nabył w drodze zasiedzenia stwierdzonego prawomocnym postanowieniem.

Sąd rejonowy oddalił jego wniosek, a sąd okręgowy nie uwzględnił apelacji wnioskodawcy. Wnioskodawca dołączył do wniosku wypisy z rejestru gruntów, z których wynikało, że nieruchomość, dla której prowadzona jest księga wieczysta, składa się z 10 działek o łącznej powierzchni 4,7304 ha, a w księdze wieczystej łączna powierzchnia tej nieruchomości wynosi 6,7406 ha. Z tego powodu sądy uznały, że aby wniosek mógł zostać uwzględniony, konieczne było sprostowanie niezgodności co do powierzchni nieruchomości w oparciu o dokumenty geodezyjne. W tym celu wnioskodawca musiałby wszcząć postępowanie o sprostowanie oznaczenia nieruchomości na podstawie danych z katastru nieruchomości. Sąd Najwyższy słusznie zauważył, że Zdzisław G. nie posiada legitymacji do wszczęcia takiego postępowania. Zgodnie z art. 27 ust. 1 ustawy o księgach wieczystych i hipotece sprostowania takiego sąd może dokonać tylko na wniosek właściciela bądź użytkownika wieczystego nieruchomości, której dotyczy niezgodność. W sprawie niezgodność dotyczy nieruchomości, w stosunku do której wnioskodawcy nie przysługuje żadne prawo.

Kluczowym dowodem dla sądu wieczystoksięgowego w takiej sprawie jest prawomocne postanowienie stwierdzające zasiedzenie oznaczonej nieruchomości określające jej powierzchnię oraz dokładne położenie ewidencyjne. Na podstawie takiego postanowienia można żądać wpisu do księgi wieczystej, a niezgodność co do powierzchni nieruchomości, dla której jest prowadzona macierzysta księga wieczysta, nie może mieć wpływu na przebieg postępowania w sprawie założenia księgi wieczystej dla nieruchomości objętej postanowieniem o stwierdzeniu zasiedzenia.

Sąd Najwyższy podkreślił, że odłączenie części z dotychczasowej nieruchomości i utworzenie dla niej nowej księgi wieczystej wymaga nie tylko oznaczenia nowo powstałej nieruchomości, ale w niektórych sytuacjach ponownego oznaczenia nieruchomości macierzystej. Jeżeli jednak z nieruchomości ma zostać odłączona działka bez zmiany jej kształtu i obszaru, prawidłowe oznaczenie nowo powstałej nieruchomości w nowo utworzonej księdze wieczystej wymaga wyrysu z mapy ewidencyjnej i wypisu z rejestru gruntów. Natomiast dla samego oznaczenia nieruchomości macierzystej dokumenty te są już zbędne. Wystarczy wówczas wykreślenie wydzielonej z niej działki, która jest uwidoczniona na mapie ewidencyjnej znajdującej się w księdze macierzystej nieruchomości.

Rozbieżność co do powierzchni nieruchomości objętej dotychczasową księgą wieczystą pomiędzy danymi zawartymi w wypisie z rejestru gruntów a treścią wpisów w dziale 1-0 księgi nie może wpływać na treść i zakres prawa stwierdzonego postanowieniem o zasiedzeniu. Sąd wieczystoksięgowy jest związany takim postanowieniem.

Postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 16 czerwca 2010 r., sygn. akt I CSK 82/10.

SĄD NAJWYŻSZY O ZABEZPIECZENIU ROSZCZENIA O STWIERDZENIE NIEWAŻNOŚCI UCHWAŁY WSPÓLNIKÓW W SPÓŁCE Z O.O.

Można żądać zabezpieczenia roszczenia niepieniężnego poprzez zawieszenie postępowania przed KRS.

Teza

Dopuszczalne jest zabezpieczenie roszczenia o stwierdzenie nieważności uchwały wspólników spółki z ograniczoną odpowiedzialnością przez zawieszenie postępowania rejestrowego dotyczącego wpisu zmian na podstawie tej uchwały.

Dopuszczalność udzielenia zabezpieczenia w sprawie o stwierdzenie nieważności uchwały wspólników spółki z ograniczoną odpowiedzialnością wynika wprost z art. 730 § 1 k.p.c., który stanowi, że w każdej sprawie cywilnej podlegającej rozpoznaniu przez sąd lub sąd polubowny można żądać udzielenia zabezpieczenia. Problemy może natomiast sprawić wskazanie sposobu zabezpieczenia. Ogólna dyrektywa wskazuje, że sąd powinien udzielić zabezpieczenia w taki sposób, jaki stosownie do okoliczności uzna za odpowiedni, nie wyłączając sposobów przewidzianych do zabezpieczenia roszczeń pieniężnych, a przykładowy katalog sposobów zabezpieczenia wylicza art. 755 § 1 k.p.c. Pomimo że wśród wyliczonych sposobów zabezpieczenia nie znajduje się nominalnie „zawieszenie postępowania rejestrowego”, Sąd Najwyższy zauważył, że za takie postępowanie można uznać postępowanie wykonawcze w rozumieniu art. 755 § 1 pkt 3 k.p.c.

Za postępowanie wykonawcze należy rozumieć przykładowo postępowanie rejestrowe, ponieważ zmierza ono do wykonania uchwały wspólników spółki z o.o., tj. do zmiany danych podlegających wpisowi do rejestru. Udzielenie uprawnionemu należytej ochrony prawnej poprzez zabezpieczenie roszczenia w drodze zawieszenia postępowania rejestrowego uwzględnia jednocześnie interes zobowiązanego, który w tym wypadku nie jest obciążony – verbis legis – ponad potrzebę. Zabezpieczenie roszczenia o stwierdzenie nieważności uchwały wspólników spółki z ograniczoną odpowiedzialnością przez zawieszenie postępowania rejestrowego może nastąpić tylko na wniosek strony postępowania w takiej sprawie i należy ono do sądu okręgowego właściwego miejscowo w takiej sprawie. Zasadniczo wniosek uprawnionego (strony) jest rozpoznawany na posiedzeniu niejawnym. Nie wchodzą tu w grę przepisy art. 252 § 2 w zw. z art. 249 § 2 Kodeksu spółek handlowych, które dotyczą zawieszenia postępowania rejestrowego przez właściwy sąd rejestrowy (sąd rejonowy prowadzący rejestr dla danej spółki) po przeprowadzeniu rozprawy. W tym drugim przypadku zawieszenie postępowania pełni bowiem inną funkcję: służy weryfikacji prawdziwości danych wpisywanych do rejestru i nie ma związku z jakimkolwiek innym postępowaniem sądowym.

Uchwała Sądu Najwyższego z dnia 21 lipca 2010 r., sygn. akt III CZP 49/10.

SĄD NAJWYŻSZY O NIEDOPUSZCZALNOŚCI NABYCIA PRZEZ ZASIEDZENIE NIERUCHOMOŚCI PRZEZNACZONEJ POD DROGĘ PUBLICZNĄ


Teza

Nieruchomość przeznaczona pod drogę publiczną może stanowić tylko własność Skarbu Państwa lub jednostek samorządu terytorialnego. Posiadanie samoistne takiej nieruchomości przez inny podmiot nie może prowadzić do nabycia jej przez zasiedzenie.


Przedmiotem sporu w sprawie zawisłej przed Sądem Najwyższym był pas zieleni o obszarze 118 m2, stanowiący obszar ulicy. Zgodnie z ustawą o drogach publicznych ulica w terenie zabudowy jest drogą publiczną, a zatem przeznaczona jest do powszechnego użytku.

Korzystanie z drogi publicznej nie jest wykonywaniem konkretnego prawa cywilnego, a wynika ze sfery wolności, jaką państwo zapewnia każdemu obywatelowi. Oznacza to, że korzystanie z drogi przez każdego nie m że być kwalifikowane jako posiadanie, bo – jak zaznaczył SN – nie ma charakteru zindywidualizowanego.

Jeżeli natomiast wskutek działań zindywidualizowanych osób zostanie wyłączona możność korzystania z obszaru drogi publicznej w ten sposób, że osoby te będą władać tym obszarem jak właściciele z wyłączeniem innych osób, wówczas nie ulega wątpliwości, że staną się one posiadaczami samoistnymi. Jednakże takie posiadanie nie może prowadzić do nabycia prawa.

Nieruchomości przeznaczone pod drogi publiczne są rzeczami wyłączonymi z obrotu. Konsekwencją wyłączenia nieruchomości z obrotu jest niedopuszczalność zmiany właściciela „publicznego” na „prywatnego” także w drodze zasiedzenia. Sąd rejonowy, a za nim sąd okręgowy rozpoznający wniosek stwierdził, że wnioskodawcy stali się właścicielami nieruchomości stanowiącej fragment nieruchomości przeznaczonej pod drogę publiczną i należącej do Skarbu Państwa. Uzasadnieniem dla stwierdzenia nabycia była konstatacja, że skoro nieruchomość znalazła się w wyłącznym władaniu określonej osoby, to tym samym utraciła charakter dobra publicznego, a co za tym idzie dalej, mogła zostać nabyta przez zasiedzenie.

Sąd Najwyższy nie zgodził się z takim stanowiskiem i oddalił wniosek o stwierdzenie nabycia własności nieruchomości wyłączonej z obrotu przez zasiedzenie.

Postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 24 czerwca 2010 r., sygn. akt IV CSK 40/10.

MICHAŁ CHYLAK
prawnik współpracujący z Helsińską Fundacją Praw Człowieka

 

Dodaj nową odpowiedź

Zawartość pola nie będzie udostępniana publicznie.

Więcej informacji na temat formatowania

Mogą zainteresować Cię także...

  • Tomasz S. zwrócił się do sądu rejonowego z wnioskiem o ustanowienie służebności gruntowej drogi koniecznej do swojej działki niemającej dostępu do drogi publicznej. Pozostali uczestnicy postępowania – Danuta W. i Jan K. – przez których działki miałaby przebiegać drogą konieczną, wnieśli o oddalenie wniosku. Sąd Rejonowy wniosek oddalił.

  • Przedstawiamy postanowienie Sądu Najwyższego dotyczące zasad zniesienia współwłasności. Postanowienie to SN wydał 15 kwietnia 2011 r., a dotyczyło sprawy o sygn. III CSK 191/10.

  • Co zrobić, żeby korzystny dla ciebie wyrok nie okazał się w praktyce tylko nic nie wartym kawałkiem papieru, a czas i pieniądze poświęcone na wygranie sprawy przed sądem nie zostały zmarnowane?