...więcej Ekologia Nauka Szkolenia Biznes Zielony Dziennik Platinum GroupUnijne wzmocnienie nadzoru nad instytucjami finansowymi
Delegacja eurodeputowanych, belgijska prezydencja UE i Komisja Europejska porozumiały się co do szczegółów nowego unijnego nadzoru finansowego. Porozumienie ma sprawić, że system ruszy od początku przyszłego roku. Porozumienie ma być jeszcze zatwierdzone przez ministrów finansów 27 na posiedzeniu 7 września w Brukseli i Parlament Europejski na sesji plenarnej w drugiej połowie września. Pakiet przewiduje powołanie nowych organów do nadzoru instytucji finansowych oraz rady nadzoru makroostrożnościowego.
Kraje dążyły do ograniczenia - w porównaniu z wyjściową propozycją KE - roli trzech organów dla poszczególnych rynków: Europejskiego Organu Nadzoru Bankowego (EBA), Europejskiego Organu Nadzoru Ubezpieczeń i Pracowniczych Programów Emerytalnych (EIOPA) oraz Europejskiego Organu Nadzoru Giełd i Papierów Wartościowych (ESMA), który obejmie też agencje ratingowe.
Aby zrealizować swój postulat jednolitego, skutecznego nadzoru w UE, eurodeputowani opowiadali się za umieszczeniem wszystkich trzech organów mikroostrożnościowych w jednym miejscu: Frankfurcie nad Menem, podobnie jak zajmującej się nadzorem makro Europejskiej Rady Oceny Ryzyka Systemowego (European Systemic Risk Council - ESRC) z udziałem szefów 27 banków centralnych.
Ostatecznie zwyciężyło stanowisko rządów, że lepiej - przynajmniej na początku - rozsiać te instytucje po Londynie, Paryżu i Frankfurcie, gdzie mieszczą się teraz unijne komitety, które będą zalążkiem nowych organów.
Kwestią sporną było też prawo do narodowego weta wobec decyzji unijnych organów podejmowanych w sytuacji kryzysowej, którego domagała się Wielka Brytania, strzegąca swoich kompetencji w nadzorze nad londyńskim City. Stanęło na tym, że prawo weta zostaje, ale kraje członkowskie nie będą go mogły nadużywać.
Ponadto, mimo zastrzeżeń pozostającego poza strefą euro Londynu, ustalono, że radzie ESRC będzie przez najbliższe 5 lat z urzędu przewodniczył prezes Europejskiego Banku Centralnego. Po pięciu latach kwestia ma być przedyskutowana ponownie.
Tak jak chcieli eurodeputowani, unijne organy będą mogły bezpośrednio kierować swe decyzje do banków czy ubezpieczycieli w przypadku, gdy zawiódł krajowy nadzór. Ponadto będą miały prawo do wiążącego rozstrzygania sporów między nadzorami krajowym. W przypadku złamania prawa wspólnotowego organy UE będą mogły wydawać wiążące decyzje instytucjom finansowym. Będą mogły też czasowo zakazać niektórych produktów albo operacji finansowych, jeśli uznają je za szkodliwe dla funkcjonowania rynku.
Ma to zagwarantować podejmowanie szybkich decyzji, dzięki którym UE uniknie powtórki kryzysu finansowego. Unaocznił on słabości unijnych ram nadzorczych podzielonych wzdłuż granic narodowych i konieczność lepszego nadzoru ponadgranicznych instytucji finansowych, których w UE działa ok. 40-50, a także potrzebę rozwiązywania konfliktów o nadzór nad dużymi grupami finansowymi między władzami krajów, gdzie mieszczą się firmy-matki, a krajami takimi jak Polska, które goszczą jedynie ich filie.
Jeszcze przed wakacjami tą sprawą zajmowali się posłowie do Parlamentu Europejskiego. Opowiedzieli się oni za gruntowną reformą systemu nadzoru nad instytucjami finansowymi i ustanowieniem europejskich urzędów, które będą w stanie podejmować skuteczne akcje zapobiegające kryzysom i konieczności wspierania instytucji finansowych z pieniędzy podatników.
Posłowie przegłosowali poprawki do projektu regulacji w sprawie nadzoru finansowego, ale wstrzymali się z ostatecznym przyjęciem dokumentu, dając tym samym wsparcie Parlamentu dla swoich negocjatorów, omawiających ostateczny kształt nowego prawa z Radą UE.
Jeśli negocjacje zakończą się porozumieniem regulacja może zostać wkrótce przyjęta w pierwszym czytaniu. W oddzielnej deklaracji posłowie stwierdzili, że do Rady UE należy teraz wysunięcie propozycji, które będą możliwe do zaakceptowania przez wszystkie strony.
Gotowi do negocjacji
Posłowie stwierdzili w deklaracji, że Parlament Europejski chce rozmawiać o kompromisie, ale jednoznacznie opowiada się za przyznaniem europejskiemu nadzorowi kompetencji koniecznych do skutecznego przeciwdziałania kryzysom i wzmacniania jednolitego rynku.
Skuteczne organy nadzoru nad instytucjami finansowymi
Parlament Europejski opowiedział się za przekazaniem trzem europejskim organom (European Supervisory Authorities) nadzorującym działanie banków, instytucji ubezpieczeniowych i programów emerytalnych oraz giełd i rynku papierów wartościowych odpowiednich kompetencji.
ESA będą mogły m.in. wydawać decyzje odnoszące się bezpośrednio do działalności konkretnej instytucji finansowej, w przypadku gdy nadzór narodowy nie będzie w stanie wymóc zmiany niewłaściwych praktyk. Nadzór europejski będzie mógł także rozstrzygać spory pomiędzy nadzorami krajów członkowskich i monitorować działanie ponadnarodowych instytucji finansowych.
Posłowie opowiedzieli się także za działaniami na rzecz ustanowienia funduszu stabilności powiązanego z każdym z trzech sektorów. Jego stworzenie pozwoliłoby uniknąć sytuacji, w której koszty walki z kryzysem ponoszą podatnicy.
ESA mogłyby także czasowo zakazywać lub ograniczać niektóre operacje finansowe, mogące naruszyć stabilność rynku finansowego.
Cały nadzór w jednym miejscu
Zdaniem posłów, wszystkie trzy instytucje nadzorcze powinny mieć swoją siedzibę we Frankfurcie nad Menem, by zapewnić ich spójne działanie i skuteczną współpracę. Jednocześnie powinno być możliwe tworzenie przedstawicielstw w najważniejszych centrach finansowych w Unii Europejskiej.
Europejska Rada ds. Ryzyka Systemowego (ESRB)
Posłowie zaproponowali także rozwiązania mające zwiększyć skuteczność i szybkość działania Europejskiej Rady ds. Ryzyka Systemowego, której zadaniem jest monitorowanie zagrożeń w systemie ekonomicznym Unii Europejskiej.
Zgodnie z przyjętym tekstem, ESRB powinna opracować powszechny system wskaźników oceny ryzyka związanego z działaniami ponadnarodowych instytucji finansowych.
Rada ds. Ryzyka Systemowego powinna też ustalić denominowaną kolorami skalę określającą poziom zagrożeń.
Według posłów do Parlamentu Europejskiego radą powinien kierować prezes Europejskiego Banku Centralnego. Takie rozwiązanie pozwoliłoby wzmocnić wiarygodność instytucji.
Parlament wzywa Komisję do przedstawienia rozwiązań na rzecz zapobiegania kryzysom
W oddzielnej rezolucji Parlament Europejski wezwał Komisję Europejską do przygotowania do końca roku projektu prawa pozwalającego na skuteczne zarządzanie ponadnarodowymi kryzysami w sektorze bankowym.
Raport został przyjęty w procedurze, która zmusza Komisję do przygotowania żądanego projektu, lub wyjaśnienia posłom dlaczego jego przygotowanie nie było możliwe.
źródło: serwis prasowy PE










Dodaj nową odpowiedź