Jeśli masz problem związany z kredytem, to napisz do nas. Postaramy się pomóc.

Najświeższa ankieta

Czy jesteś zadłużony?:

Listy zastawne, certyfikaty czy akcje?

Eurogospodarka

Lokowanie pieniędzy rynku nieruchomości w naszym kraju kojarzone jest głównie z zakupem mieszkania na wynajem. Dla większości Polaków taka droga inwestowania oszczędności nie jest jednak dostępna. Jest to związane przede wszystkim z wymogiem posiadania sporego kapitału lub zdolności kredytowej na odpowiednio wysokim poziomie.

Kolejnym mankamentem jest konieczność zarządzania takim obiektem, co oprócz nakładów czasu, wymaga odpowiedniej wiedzy i umiejętności w tym kierunku. Poza tym trzeba podkreślić, że w tym przypadku niska płynność rynku może utrudnić wyjście z inwestycji, co dotyczy zwłaszcza droższych, specyficznych nieruchomości. Wymienione wady bezpośredniego inwestowania w nieruchomości sprawiły, że po 2000 r. na świecie intensywnie rozwijały się sposoby pośredniego lokowania kapitału na tym rynku, co nie ominęło również Polski.

Taki sposób inwestowania polegający na lokowaniu oszczędności w instrumenty powiązane z rynkiem nieruchomości sprawia, że nawet przeciętny Kowalski może poczuć się, jak prawdziwy inwestor. Rozwiązanie takie umożliwiają listy zastawne emitowane przez banki hipoteczne, certyfikaty funduszy inwestycyjnych lokujących środki finansowe na rynku nieruchomości lub po prostu akcje spółek deweloperskich.

Pierwsza droga nie jest jeszcze u nas popularna. Z kolei pozostałe dwa sposoby, przed rozpoczęciem kryzysu finansowego, cieszyły się znacznym zainteresowaniem inwestorów.

W kryzysie inwestorzy odwrócili się od pośrednich form lokowania oszczędności na rynku nieruchomości. Trzeba jednak zaznaczyć, że choć dzisiaj jeszcze może się to wydawać nie do końca realne, to obecna niepewna sytuacja gospodarcza nie będzie trwała wiecznie. Można zakładać, że w długim terminie wraz z poprawiającą się kondycją gospodarki, polskie nieruchomości znowu będą zyskiwać na wartości, co również powinno znaleźć odzwierciedlenie w cenach zarówno akcji spółek deweloperskich, jak i certyfikatów funduszy nieruchomościowych.

Emerson SA

Cały artykuł w numerze 2/2012 Eurogospodarki.
UWAGA! Dla zalogowanych, stałych użytkowników naszego serwisu, pełna wersja artykułu dostępna jest w strefie płatnej.

Dodaj nową odpowiedź

Zawartość pola nie będzie udostępniana publicznie.

Więcej informacji na temat formatowania

Mogą zainteresować Cię także...

  • Inwestowanie na rynku nieruchomości większość Polaków kojarzy głównie z kupnem mieszkania pod wynajem. Rynek nieruchomości daje jednak również wiele innych możliwości lokaty kapitału. Ciekawym przykładem może być choćby nabycie gruntu rolnego poza miastem.

  • Słyszałem o projekcie wprowadzenia w Polsce podatku katastralnego od posiadanych dóbr, przykładowo nieruchomości.

  • W okresie od początku 2010 r. do III kwartału 2011 r. średnie ceny mieszkań deweloperskich obniżyły się w Warszawie o blisko 7%. W Krakowie spadki wyniosły niecałe 9%, a we Wrocławiu i Poznaniu odpowiednio niemal 10% i 8%. Dzięki takiej tendencji już obecnie można znaleźć inwestycje, które oferują mieszkania w atrakcyjnych cenach.